Praktyka na studiach

Większość ludzi po zakończeniu szkoły średniej kontynuuje naukę na uczelni wyższej. Część już we wcześniejszym stadium edukacji decyduje się na określony kierunek, inni podejmują decyzję pod wpływem trendu czy jeszcze innych bodźców. Nie jest tylko teorią fakt, że najlepszą sytuacją jest ta, kiedy człowiek wybierając kierunek myśli o przyszłości i o tym, co chciałby robić w przyszłości.

Wielu ludzi pochopnie podejmująca decyzje, nie zastanawia się nad tym czy jest to zgodne z ich planami zawodowymi. Aby uniknąć swego rodzaju niedopowiedzeń, uczelnie opisują kierunki studiów sugerując jednocześnie, w jakich instytucjach absolwent może szukać zatrudnienia. Dodatkowo podczas studiów organizowane są praktyki studenckie, które musi odbyć każda osoba.

Zwykle wygląda to w ten sposób, że na każdym roku ilość godzin praktycznych jest zwiększana. Studenci mogą wybrać miejsce odbywania praktyk samodzielnie lub też mogą skorzystać z pomocy pracowników uczelni, którzy wskażą miejsce, z którym uczelnia współpracuje. Nierzadko zdarza się, że to praktyka zawodowa decyduje o tym, czy student będzie kontynuował naukę. Praktyki mogą przyjmować różny charakter. Dla studenta marketingu będą to godziny spędzone w biurze i na spotkaniach biznesowych. Student IT może przykładowo obrać projektowanie i zarządzanie sieciami komputerowymi.

Wyobrażenie o kierunku bywa tak bardzo odmienne od tego, co spotyka młodego człowieka w praktyce, że ten rezygnuje. Patrząc z perspektywy studenta, ale również i potencjalnego pracodawcy praktyka jest bardzo potrzebna. Dziś podejście do przygotowania do zawodu jest dużo bardziej rozwinięte niżeli kilka czy kilkanaście lat temu, gdzie były one prowadzone na nielicznych kierunkach jak medycyna, rzadziej studia pedagogiczne – nauczycielskie.